Coraz więcej osób chodzi do pracy nie dlatego, że chce, ale dlatego, że nie widzi innego wyjścia. Z zewnątrz wszystko wygląda normalnie: etat, obowiązki, obecność. W środku – narastająca frustracja, zniechęcenie i poczucie utknięcia. To właśnie rezentyzm (resenteeism), zjawisko opisane w najnowszym artykule opublikowanym na łamach INNPoland.

Autorka tekstu pokazuje, że rezentyzm nie jest ani lenistwem, ani „modnym narzekaniem”. To stan długotrwałego niezadowolenia zawodowego, w którym pracownik pozostaje w miejscu pracy, mimo że praca przestała dawać mu sens, satysfakcję czy poczucie wpływu. Kluczowe jest to, że osoby doświadczające rezentyzmu nie odchodzą, bo boją się zmiany – inflacji, niestabilnej gospodarki, utraty bezpieczeństwa.

Artykuł trafnie łączy to zjawisko z doświadczeniem pandemii. Lockdowny sprawiły, że wiele osób po raz pierwszy poważnie zadało sobie pytanie: czy ja w ogóle chcę tak pracować? Część z nich odeszła w ramach tzw. „wielkiej rezygnacji”. Inni zostali – i to właśnie w tej grupie rezentyzm rozwinął się najmocniej.

W tekście wskazano konkretne przyczyny rezentyzmu: przeciążenie obowiązkami, brak docenienia, pogarszające się zdrowie psychiczne, ograniczone możliwości rozwoju oraz coraz słabszą identyfikację z celami organizacji. Objawy bywają subtelne, ale destrukcyjne: izolowanie się, wykonywanie tylko absolutnego minimum, spadek jakości pracy, cynizm i narastający dystans emocjonalny.

Co istotne, autorzy badań cytowanych w artykule podkreślają, że rezentyzm można ograniczać. Kluczowe są regularne rozmowy z przełożonymi, realny feedback, wsparcie dla menedżerów średniego szczebla oraz łączenie celów pracownika z celami organizacji. Nie chodzi o hasła motywacyjne, lecz o odbudowę poczucia sensu i sprawczości.

To tekst, który warto przeczytać nie tylko jako pracownik, ale też jako pracodawca, menedżer, działacz społeczny czy osoba odpowiedzialna za zespoły w sektorze publicznym i NGO. Rezentyzm to sygnał ostrzegawczy, że coś w kulturze pracy przestaje działać.

Pełny artykuł znajdziesz na stronie INNPoland – warto poświęcić kilka minut, by lepiej zrozumieć, dlaczego coraz więcej ludzi „jest w pracy, ale nie w pracy”.

Rezentyzm w miejscu pracy. To zjawisko wykańcza ludzi od środka | INNPoland.pl

admin

By admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Translate »